Skoro możemy sobie oszczędzić tych zabaw, warto spróbować. Spojrzałem na siebie a następnie na nią.
- No dobra, dalej. - westchnąłem i zamknąłem oczy.
Po chwili oberwałem w policzek, położyłem na nim dłoń i otworzyłem oczy, nic się niestety nie zmieniło, westchnąłem.
- Skąd w takich małych, niepozornych rączkach taka siła. - zaśmiałem się pod nosem.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz