wtorek, 22 grudnia 2015

Od Aleksa

- Oby. - pomyślałem po czym westchnąłem i również wstałem.
Usiedliśmy na wolnych miejscach i już po jakiś 10 minutach byliśmy w domu. Dziewczyna wzięła się za lekcje natomiast ja nie miałem co robić dopóki do głowy nie wpadł mi pewien pomysł. Są tutaj jeszcze pomieszczenia, w które nie zdążyli zajrzeć. Wszedłem do pokoju Kasandry - mojej siostry i zacząłem sprzątać. Zeszło kilka godzin, ale pokój wyglądał jak nowy, pochowałem jej stare rzeczy do siebie do szafy - nie miałem serca ich wyrzucić. Nagle usłyszałem jak dziewczyna mnie woła.
- Co robisz? - spytała lekko znudzona.
- Zamknij oczy. - uśmiechnąłem się tajemniczo.
Dziewczyna spojrzała na mnie niepewnie po czym zrobiła to o co ją poprosiłem. Zaprowadziłem ją do danego pokoju.
- Ten pokój jest bardziej... kobiecy niż mój. Podoba ci się? - spytałem z nadzieją.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz