wtorek, 22 grudnia 2015

Od Taigi

Na początku impreza było okej, ale jak tylko większość towarzystwa wypiła zaczęły się głupie teksty, próby podrywu, czując na sobie czyjąś dłoń bez zastanowienia nadepnęłam go z szpilki. Po dwóch godzinach byłam w drodze do domu, jeszcze nigdy nie skończyłam tak szybko imprezy. Ale mimo wszystko dowiedziałam się czegoś ciekawego. Ściągnęłam buty i wzięłam butelkę z trunkiem idąc na górę. Puściłam muzykę poruszając głową w jej rytm
- Jesteś już - Aleks zjawił się za mną, a ja jedynie przechyliłam butelkę
- Napijesz się? - Zaproponowałam wycierając usta
- Nie dzięki - Usiadł na łóżku przyglądając mi się
- Wiem jak znaleźć Twój problem - Zaczęłam - Jutro idem na bal maskowy, podobno ma tam być, i to jest zadanie do Ciebie, tylko ja Ciebie widzę, dam Ci znać, że to on i wyślesz smsa do policji - Pogłośniłam muzykę - Prawda, że to genialne? - Zachichotałam ponownie przechylając butelkę

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz