wtorek, 22 grudnia 2015

Od Aleksa

- Nic nie zostawiłem, nic nie widzę. Jedynie mam dziwne sny, ale to zapewne mało istotne. - wzruszyłem lekko ramionami.
- Ta szafa... to byłeś ty? - zadała kolejne pytanie.
Skinąłem jedynie głową, zamrugałem szybko i odwróciłem wzrok od talerzyka, ponownie usiadłem na kanapie.
- Czemu nic nie robisz, żeby wrócić? - przechyliła lekko głowę.
- Dopiero przed chwilą się o tym dowiedziałem, a poza tym, po co? - skierowałem na nią wzrok. - Dom dziecka? Nie dziękuję.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz