wtorek, 22 grudnia 2015

Od Taigi

- Uciekam do szkoły - Wzięłam swoją torbę i ruszyłam schodami na dół
- Miałaś obiecać - Stanął obok drzwi
- Trzymaj się - Pomachałam mu wychodząc. W szkole byłam po 15 minutach, usiadłam w swojej ławce i jakoś przetrwałam pierwsze lekcje. Na ostatniej kilka osób przypomniało mi o imprezie, skinęłam głową potwierdzając, że się zjawie...
Przez następne dni myśleliśmy jak sprawić, aby facet trafił za kratki, oczywiście mój pomysł pomimo iż był najlepszy to mu nie odpowiadał... Szkoda, że nie wie, że i tak to zrobię. Wyszłam na korytarz już ubrana w skórzaną kurtkę
- Nie rozwal mi tutaj niczego - Zaczęłam otwierając drzwi
- A Ty się nie upij bo ciężko będzie zaprowadzić Cię do domu - Zaśmiał się jedynie opierając o futrynę
- Jestem duża i umiem o siebie zadbać, zawsze i wszędzie - Pomachałam mu jeszcze po czym wyszłam

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz