Kiedy chłopak zjawił się w moim pokoju przykryłam się poduszką i jęknęłam niezadowolona, dopiero po chwili usiadłam na łóżku
- Nie zbyt, najchętniej jeszcze bym pospała - Jęknęłam
- Skarbie z kim rozmawiasz? - Usłyszałam głos mamy z dołu
- Mówiłam do psa! - Krzyknęłam jedynie przecierając twarz - Nie sądziłam, że jest w domu - Wyszeptałam
- Musiała przyjść przed chwilą - Wzruszył jedynie ramionami
- Zrobiłam Ci Twoje ulubione naleśniki - Usłyszałam jej radosny głos
- Już idę - Wzięłam czyste ciuchy i chciałam iść do łazienki, kiedy chłopak mnie zatrzymał
- Nie musisz tam dzisiaj iść wiesz o tym? - Zaczął z powagą
- Już podjęłam decyzję - Wyszeptałam wychodząc do łazienki
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz