Dziewczyna po kilku chwilach usnęła, położyłem ją na poduszkę aby rano nie obudziła się połamana i przykryłem kołdrą. Max położył się koło niej, a ja poszedłem się położyć do innego pokoju. Obudziłem się o 6, poszedłem się przejść a gdy wróciłem, dziewczyna już nie spała.
- Wyspałaś się? - spytałem.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz