wtorek, 22 grudnia 2015

Od Aleksa

- No dobra. - powiedziałem po chwili namysłu.
Poszedłem odnieść księgę po czym wyszliśmy z domu, odwiedziliśmy wszystkie szpitale w tym mieście, dopiero w ostatnim trafiliśmy na kogoś takiego jak Aleks Asher.
- A kim jesteś dla niego? - spytał unosząc jedną brew i przeglądając akta.
- Kuzynką. - odpowiedziała pewnie.
- Mhm. - mruknął i na chwilę zsunął z nosa swoje okulary spoglądając na nią. - Datę urodzenia proszę podaj.
- 23 grudnia 1998 (?) - powiedziałem, dziewczyna powtórzyła moje słowa.
- Sala numer 18, na drugim piętrze. - westchnął.
- Dziękuję. - uśmiechnęła się lekko i ruszyliśmy w kierunku schodów.
Weszliśmy do góry i po kilku chwilach znaleźliśmy się w danej sali. Leżałem na ostatnim łóżku, patrzyłem na siebie z przerażeniem. Dziewczyna dotknęła mojej ręki, znaczy tego mnie co leżał, a ja to poczułem.
- O kurde. - zacząłem patrząc na swoją dłoń. - Czuję to. - dodałem.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz