- Chodź teraz, szkoda czasu. - stwierdziłem. - Poza tym, jutro może być w pracy, nigdy nic nie wiadomo.
- Ok, to chodźmy.
Ubraliśmy się i ruszyliśmy w kierunku domu mężczyzny, był na obrzeżach miasta, ogromny. Dziewczyna zapukała do drzwi i wyszedł mężczyzna w średnim wieku.
- To on. - powiedziałem przekonany. - Tomm Leave.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz