czwartek, 24 grudnia 2015

Od Taigi

Spojrzałam na chłopaka podnosząc się lekko na rękach, tak żebym mogła dosięgnąć do jego ust, które od razu pocałowałam
- To - Zachichotałam - I w sumie jeszcze coś - Ciągle patrzyłam w jego oczy - To może być trochę dziwne dla innych
- Co takiego? - Zapytał zaskoczony
- Przez tyle czasu nie miałeś kontaktu z światem, wychodzisz ze szpitala i po dwóch tygodniach jesteśmy razem - Przechyliłam lekko głowę
- Jakoś nie interesuje mnie zdanie innych - Mruknął
- Nie chce żeby później krzywo na nas patrzyli

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz