czwartek, 24 grudnia 2015

Od Aleksa

- To fajnie. - uśmiechnąłem się lekko.
Dokończyliśmy ubieranie choinki, jeszcze chwilę posiedzieliśmy razem po czym musiałem już iść do domu. [...] Godzinę przed umówioną godziną, poszedłem pod prysznic, ubrałem czarne jenasy i koszulę.

Poprawiłem włosy i wypsikałem się swoimi perfumami, zabrałem prezent dla Tai którym tym razem była bransoletka, gdy wychodziłem, dostałem sms od dziewczyny abym kupił parę potrzebnych produktów. Byłem u niej już po 15 minutach, razem zaczęliśmy robić ciasto na pierogi. Wziąłem trochę mąki na rękę i rzuciłem nią w dziewczynę, zaśmiałem się.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz