- Miłego dnia. - powiedziałem nim wyszła.
- Dzięki. - uśmiechnęła się i zniknęła za drzwiami.
Zaczynam się naprawdę martwić, nie chcę żeby zarywała przeze mnie noce. Nie czułem się zbyt dobrze z tym, że poszła do szkoły niewyspana. Cały dzień szukałem różnych informacji na ten temat, niestety, nic nie znalazłem. Wyszedłem z domu chcąc się przewietrzyć, stanąłem na środku drogi a samochody przenikały przeze mnie. Po jakiś piętnastu minutach wróciłem do domu.
- Już wiem. - dziewczyna usiadła koło mnie z laptopem.
- No? - przysunąłem się bliżej niej.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz