Kolejna przeprowadzka, nie wiem która to już w tym roku, jednak za każdym razem słyszałam to samo "To już ostatnia, tutaj będziemy na dłużej, mamy długi kontrakt" Za długo już to słyszałam, żeby teraz znowu im w to wierzyć, z jednej strony fajnie, poznaję dużo osób, z drugiej jeśli się zaprzyjaźnię to dowiaduje się, że muszę się przeprowadzić.
Ściągnęłam słuchawki patrząc na dom, był duży i całkiem ładny, byłam aż zaskoczona, że taki dom był w tak niskiej cenie, dodatkowo sprzedawali umeblowany. Jednak skoro rodzinie się speszyło to dla nas była to okazja
- Będziesz mieszkać na piętrze, pokój masz już zrobiony, jutro pojedziemy na zakupy to sobie dokupisz kilka drobiazgów - Zaczęła mama z uśmiechem
- Okej - Wymusiłam na sobie uśmiech i ze swoim kartonem i ptakiem na ramieniu udałam do pokoju. Otwierając drzwi zauważyłam leżącego psa na łóżku, nie ukrywałam swojego zdziwienia, ten spokojnie leżał, nawet się nie ruszał, tylko patrzył na mnie łagodnym spojrzeniem - Kupiliście psa?! - Krzyknęłam z góry, kładąc karton na biurku i siadając na łóżku, poczułam się dziwnie, tak jakbym nie była tutaj sama, jednak szybko odrzuciłam od siebie takie myśli i wyciągnęłam rękę do zwierzaka
- Jakiego psa?! - Ojciec pierwszy był w pokoju - Jakaś przybłęda musiał, wejść jak wnosili meble, zaraz zadzwonię po kogoś ze schroniska to go wezmą - Zaczął wyciągając z kieszeni telefon
- Nie - Powiedziałam srogo - Wiesz co myślę o schroniskach, wywieszę ogłoszenie, może komuś uciekł - Pogłaskałam go z uśmiechem
- Może mieć wściekliznę
- To go wezmę do weterynarza - Przewróciłam oczami
- Jeśli zje mi papiery to wylatuje - Powiedział z końcu zrezygnowany i wyszedł, ja jedynie westchnęłam
- Jesteś zbyt zadbany jak na przybłędę... Zaraz zrobimy Ci zdjęcia i napiszemy ogłoszenie - Pies przechylił tylko głowę na bok - A jeśli nikt się nie odezwie to zostaniesz ze mną, jakoś przekonam ojca - Mama i tak kocha zwierzęta, więc nie będzie mieć nic przeciwko - Tylko nie zjedz mi Omiego - Zaśmiałam się podchodząc do kartonu i wyciągając swoje rzeczy, kilka zeszytów z zapiskami, zdjęcia, jakieś małe pamiątki
??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz